„Janko Muzykant” – recenzja

Julia Cybulska
Partycja Markiewicz

„Janko Muzykant” – recenzja

Autorem książki pt. „Janko Muzykant” jest Henryk Sienkiewicz. Nowela została wydana w 1879 roku, w wydawnictwie „Klasyka”. Problemy poruszane w tej lekturze to choroba, samotność i brak zrozumienia.

Historia rozpoczyna się od narodzin małego, słabego chłopca, który, jak się wydawało,  nie miał szans na przeżycie. Konieczna była wizyta księdza. Nawet jedna z sąsiadek powiedziała, że „on i dobrodzieja nie doczeka”. Chłopiec przeżył, jednak od samego początku był bardzo wątły. Janko, bo tak miał na imię, wszędzie słyszał muzykę, dlatego został nazwany Janko Muzykantem. Chłopak często podsłuchiwał, jak lokaj gra na skrzypcach dla panny służącej. Pewnej nocy zakradł się do kredensu, żeby dotknąć instrumentu. Mężczyzna przyłapał go i oddał do sądu, ponieważ myślał, że dziecko chciało je ukraść. Janko został postawiony przed sądem u wójta, za karę stójkowy miał go raz uderzyć. Ten jednak zadał chłopcu wiele bolesnych ciosów. Matula wzięła słabego syna na rękach do domu. Na trzeci dzień Janko umarł. Głównymi problemami poruszanymi w tej książce są nieoświeceni mieszkańcy wsi, brak zrozumienia dla młodego artysty, odrzucenie Janka, jako kogoś gorszego, niezrozumiałego, innego.

Naszym zdaniem Janko był źle traktowany przez innych. Nikt nie zdołał dojrzeć jego prawdziwego talentu muzycznego. Książka jest smutna i przejmująca, ukazuje, iż nikt nie jest gorszy, pomimo, że jest inny od wszystkich.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *